Jak dbać o skórę po 30 roku życia? Gińcie, wolne rodniki!

Oczywiście, starzenie się jest sprawą indywidualną ‒ nie wszystkie kobiety, które właśnie skończyły trzydzieści lat, będą miały cienie pod oczami, opuchnięte powieki i ziemistą cerę. Każdy starzeje się we własnym tempie, które nadają czynniki genetyczne, styl życia i sposób pielęgnacji. Ale czy można by uogólnić sprawę i postawić pytanie, jak dbać o skórę po 30 roku życia? Jakie kosmetyki i zabiegi stosować? 

Jak dbać o skórę po 30 roku życia? Kosmetyki polecane po trzydziestce

Po pierwsze, rano należy starannie oczyścić skórę i aplikować na nią kosmetyki z antyoksydantami, które zwalczają wolne rodniki. Najpopularniejszym i bardzo skutecznym antyoksydantem jest witamina C. W miesiącach wiosennych i letnich, kiedy słońce mocno świeci, trzeba stosować krem z najwyższym filtrem, czyli SPF 50. Taki kosmetyk zapewnia skórze ochronę przed promieniowaniem zarówno UVA, jak i UVB, które odpowiadają za fotostarzenie skóry, oraz zapobiega powstawaniu przebarwień. Jesienią i zimą wystarczą filtry dodane do kosmetyków pielęgnacyjnych i kolorowych, czyli kremów i podkładów. Ale jeżeli w regionie, w którym mieszkamy, pogoda dopisuje przez okrągły rok, filtr należy stosować codziennie od stycznia do grudnia.

Z kolei wieczorem sięgamy po kosmetyki, które działają intensywniej, ponieważ nocą skóra najlepiej się regeneruje. Są to preparaty na bazie kwasów owocowych, peptydów i antyoksydantów o właściwościach regenerujących, takich jak resweratrol, a zwłaszcza retinol.

Jak dbać o skórę po 30 roku życia? Zabiegi polecane po trzydziestce

Pierwsze, co przychodzi na myśl, gdy mowa o zabiegach polecanych dla trzydziestolatek, to mezoterapia z osoczem lub kwasem hialuronowym. Duet antyoksydanty i kwas działa na skórę liftingująco i nawilżająco oraz poprawia jej elastyczność.

Ale na mezoterapii świat się nie kończy, choć jej skuteczność jest bardzo wysoka. Inne zabiegi, które poprawią kondycję i wygląd trzydziestoletniej skóry, to na przykład Skinbooster i Hydrobalance. Ich bazę stanowi stabilizowany kwas hialuronowy, który wiąże wodę w naskórku, zapewnia skórze trwałe nawilżenie i stymuluje fibroblasty do wytwarzania kolagenu. Ponadto warto wypróbować Restylane Vital lub Vital Light. Oba zabiegi, które różnią się między sobą stężeniem kwasu hialuronowego, w przeciwieństwie do mezoterapii wymagają podania preparatu aż do skóry właściwej, co skutkuje powstawaniem siniaków. Vital w obu wariantach jest bardzo skuteczny. Dla uzyskania satysfakcjonujących efektów należy poddać się trzem zabiegom w odstępie miesiąca, a później jednemu zabiegowi co cztery miesiące do pół roku.

Stabilizowany kwas hialuronowy to baza dla jeszcze jednego zabiegu, a mianowicie Juvéderm Volite. Ten uniwersalny zabieg (sprawdzi się zarówno na twarzy, szyi, dekolcie i dłoniach) wystarczy powtarzać co pół roku. Warto, ponieważ nawilża skórę, działa na nią liftingująco i nadaje jej blask. Do wyboru mamy jeszcze Dermapen, czyli mikronakłuwanie skóry, który można łączyć z mezoterapią.

Jak dbać o skórę po 30 roku życia? Na ortodontę nigdy nie jest za późno

Chociaż niektórym może będzie trudno w to uwierzyć, to niekiedy wystarczy zrobić porządek ze zgryzem, aby wyraźnie poprawić swój wygląd. Okazuje się, że krzywe zęby na przodzie niekorzystnie wpływają na kształt ust i brody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *