Odżywka do rzęs Nanolash – OCZYwiście na zdrowie!

Rzęsy starzeją się tak jak każdy inny włos na naszym ciele. Z wiekiem stają się słabsze, maleje ich potencjał wzrostu, są bardziej kruche i łamliwe. Nie unikniemy tego, bo takie są uwarunkowania genetyczne. Czy warto zatem stosować drogie kosmetyki? Czy odżywka do rzęs Nanolash może pomóc w tym przypadku?

Nanolash dla rzesNie zatrzymamy swojego zegara biologicznego. Nie oszukamy też anatomii swojego ciała. Szkoda, bo naprawdę świetnie byłoby mieć zdrowe i perfekcyjnie zadbane rzęsy przez całe życie. To marzenie każdej kobiety. Musimy pogodzić się jednak z tym, że rzęsy będą z wiekiem traciły na elastyczności. Z upływem lat staną się słabsze i bardziej podatne na uszkodzenia. Badania wykazały, że wzmaga się wtedy również problem wypadania rzęs.

Wszystko to ma związek z cyklem życia rzęsy. To kolejna ciekawostka anatomiczna, której nie jesteśmy w stanie zmienić. Ludzka rzęsa żyje mniej więcej 100-150 dni. Właśnie w tym momencie część naszych rzęs jest w fazie wzrostu, inne dopiero się wybijają, a spory procent już obumiera lub obumarło i niedługo wypadnie. Na każde miejsce po utraconej rzęsie wyrasta nowa. Tutaj pojawia się jednak problem funkcjonowania mieszka włosowego. Z wiekiem produkuje coraz słabsze cebulki, a co za tym idzie, również rzęsy nie są takie jak przedtem.

Czy można temu zapobiec?

Oczywiście, że tak. Wystarczy postawić na kompleksowy produkt, taki jak odżywka do rzęs Nanolash. Nic nie dzieje się bez powodu. Często sami przyczyniamy się do tego, że nasze włosy szybciej tracą na jakości. Rzęsa to niemal taki sam włos jak ten na naszej głowie, tylko trochę krótszy i mniej żywotny. Jeśli dbamy o fryzurę, czemu nie przykładamy takiej samej wagi do pielęgnacji rzęs? Z myślą o tym powstało serum Nanolash. Każde zmiany, które zachodzą w naszym organizmie z wiekiem, da się opóźnić i zniwelować. Skoro można wygładzić zmarszczki, to na pewno da się zapobiec narastającemu wypadaniu rzęs.

Nanolash to innowacyjny produkt, który łączy w sobie stymulujące działanie substancji nieorganicznych z dobroczynnymi składnikami pochodzenia roślinnego. W jego składzie znajduje się łącznie tylko sześć składników. To minimalizm na korzyść użytkownika.

Płynna i niemal bezwonna odżywka do rzęs Nanolash zamknięta została w czarnym flakoniku ze srebrnym napisem. Eleganckie opakowanie dopełnia precyzyjny pędzelek bardzo dobrej jakości. Dzięki niemu aplikacja produktu jest bezproblemowa, a więc można zadbać o stan swoich rzęs bez większego nakładu pracy i czasu. Nałożenie odżywki zajmuje średnio minutę.

Serum nakłada się na linię rzęs, co zapewnia bezpośrednie dotarcie do cebulek. Nanolash wchłania się bardzo szybko w skórę, i już chwilę po nałożeniu zaczyna działać w mieszkach włosowych. Pierwsze efekty uwidaczniają się jednak dopiero po kilku tygodniach. Początkowy etap kuracji zakłada bowiem przywrócenie prawidłowego stanu zdrowia rzęs, które dopiero po odzyskaniu witalności zaczynają pogrubiać się i rosnąć szybciej.

Jeśli weźmiemy pod uwagę, że na produkty do pielęgnacji włosów wydajemy nierzadko setki złotych miesięcznie, to odżywka do rzęs Nanolash nie obciąży naszego budżetu. Możemy kupić ją bardzo tanio (korzystniej wyborze trójpaku lub większej ilości), a starcza nawet do pół roku.

KUPIĆ CZY NIE?

Warto przystanąć na chwilę i zastanowić się, ile bezsensownie kupionych i nieużywanych kosmetyków zalega w naszych szafkach. A ile z nich jest przeznaczone do pielęgnacji rzęs? Żaden? Jeden? Na pewno niewiele, bo błędnie pomijamy pielęgnację okolic oczu. Wydaje nam się, że rzęsy zawsze są i będą takie same. Nie zdajemy sobie sprawy, że ich kondycja też może ulec pogorszeniu. Wieczne zdrowie nie istnieje. Czasami trzeba wspomóc regenerację rzęs, wzmocnić je z zewnątrz lub zadbać o profilaktykę. Chyba nikt nie chciałby obudzić się bez rzęs. Oczy wyglądałyby wówczas pusto i płasko. Wobec tego odżywka do rzęs Nanolash to rozsądny zakup w przystępnej cenie o bardzo dobrych właściwościach.

22 Komentarzy

  1. Właśnie sobie uświadomiłam, że nigdy nie miałam odżywki do rzęs, chyba czas to zmienić 🙂

  2. Znam już to serum, naprawdę jest super! Na pewno jeszcze je zamówię

  3. Ja mam ostatnio bardzo osłabione rzęsy i więcej ich wypada kiedy zmywam makijaż wieczorem a niczego nie zmieniłam jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu i tak samo do demakijażu.

  4. Mega skuteczna i bardzo szybko działa! Używam teraz drugiego opakowania i stosuje sporadycznie tylko dla podtrzymania efektu. Ogólnie rewelacja

  5. kupiłam tą odżywkę kiedy wyrwałam sobie rzęsy zalotką i bałam się, że już nie odrosną, ale na szczęscie odrosły i to w miarę szybko. Poza tym ładnie się zagęściły i wydłużyły, zrobiły się bardziej „elastyczne”.

    • Mnie wypadło a właściwie wyrwało się bardzo wiele rzęs ze sztucznymi, „kosmetyczka” tak mi przedłuzyła rzęsy, że razem z jedną sztuczną wypadało mi kilka moich. Masakra po prostu, po zdjeciu miałam puste miejsca na powiekach! I nie chciały odrosnąć przez bardzo długi czas, myślałam, że już nigdy nie odrosną, ale po kilku miesiącach odrosły. Od tamtej pory nie przedłuża już rzęs i odzywiam je. Tej odżywki jeszcze nie miałam ale bardzo chętnie wypróbuje.

      • Kosmetyczka przed takim zabiegiem powinna najpierw ocenić w jakim stanie są rzęsy zanim doklei sztuczne. Wiadomo, ze każde przedłużanie osłabia naturalne rzęsy, ale jak są osłabione i doklei się do nich sztuczne i dodatkowo je obciązy to się nie ma co dziwić, że tak się dzieje.

  6. Nic specjalnego ta odżywka, tyle kosztuje ze musi działać.

  7. Ja wcześniej miałam long 4 lashes a teraz zaczęłam testować revitalash. Ta będzie następna na liście 🙂

  8. moje koleżanki miały tą odżywkę i bardzo im rzęsy urosły! Naprawdę super to wygląda!

  9. Mozecie polecic cos podobnego do tej odżywki tylko w nizszej cenie?

  10. dostałam kiedyś jakieś serum na porost rzęs, takie w jasnym opakowaniu, nie pamiętam jak się nazywało, ale mnie uczulało i nie mogłam go używać. To była jedyna tego typu odżywka jakiej używałam i trochę się zraziłam. Boje się że inne tez będą podrażniać mi oczy a nie chce ryzykować wyrzucenia takiej kwoty w błoto.

    • Ja jestem mistrzynią w kolekcjonowaniu nietrafionych kosmetyków :/ ale z tą odżywką akurat super trafiłam bo koleżanka mi ją poleciła 🙂 jest bardzo delikatna i chociaż jestem alergiczką i często muszę rezygnować z kosmetyków, bo mnie uczulają, to po tej nie było żadnej alergii.

  11. Od dawna używam olejku rycynowego i też mam mocne i nawet długie. Niestety nie można powiedzieć, że jest ich więcej, są chyba troszkę grubsze ale ciągle tyle samo. No ale przynajmniej jest to całkiem naturalny kosmetyk

  12. Chyba się skuszę i zaraz zamówię 🙂