Pielęgnacja

Kosmetyki na lato, które warto mieć w łazience

Podobno istnieją gdzieś kobiety, które przez cały rok używają jednego kremu do twarzy i pielęgnują włosy jedynie szamponem. Wszystko jest kwestią indywidualną. Wiemy jednak, że nie tylko pora roku, ale postępująca cywilizacja i miejski klimat poniekąd wymuszają na nas specjalistyczną i zaawansowaną pielęgnację, która nie powinna iść na żaden kompromis, jeśli chodzi o potrzeby włosów czy skóry. Im lepiej zadbamy o siebie latem, tym łatwiej przywitać nam będzie jesienne słoty, które również nie oszczędzają naszej skóry. Czasami jedna, drobna zmiana może niebywale zaprocentować i sprawić, że włosy nie zniszczą się latem, a skóra odzyska świetną formę.

Jakie kosmetyki na lato są najlepsze?

Oczywiście takie, które ochronią nas przed największym wrogiem młodości, czyli promieniowaniem UVA, UVB. Nic nie potrafi dopiec nam tak, jak słońce. Nie tylko wysusza włosy i podrażnia skórę głowy osłabiając włosy od korzenia, czyli cebulki, ale również jest ono przyczyną wielu chorób skórnych oraz nieodwracalnie przyspiesza proces starzenia się skóry.

Na lato warto zaopatrzyć się w dobrej jakości krem z filtrem (osobny do twarzy i do ciała). Najlepsze kremy na lato mają wysoki filtr UV, oraz szereg innych składników pielęgnacyjnych, które odżywiają i regenerują skórę. Krem do twarzy warto wymienić na letnią wersje nie tylko ze względu na działanie przeciwsłoneczne i ochronne. Warto pamiętać, że zimowe kosmetyki często zawierają substancje, które latem mogą powodować podrażnienie naskórka lub nieładnie odbarwiać skórę. Nierównomierna pigmentacja naskórka może zatem być nie tylko domeną skóry dojrzałej – przydarza się niemal każdemu, kto wychodząc na słońce nakłada na buzię kosmetyki zawierające kwasy owocowe.

Wiele kobiet nawet będąc na urlopie nad morzem rezygnuje z kremów do opalania z wysokim filtrem. To prawda, że kosmetyki z niskim faktorem i tzw „przyspieszacze opalania” skracają cały ten proces, ale zbrązowiała słońcem skóra szybciej niszczeje i się wysusza, a następnym krokiem jest szybkie łuszczenie naskórka. Innymi słowy – im szybciej „złapiesz” opaleniznę, tym szybciej zejdzie ona z Twojego ciała. Aby dłużej cieszyć się piękną, brązową i zadbaną skórą – zacznij od kremów do ciała z wysokim filtrem i stopniowo zmniejszaj go co kilka dni sięgając po produkty z coraz niższym faktorem.

Kolejną strefą ciała, która podczas wakacji nie tylko szybciej ulega podrażnieniom, ale i wymaga intensywniejszych produktów do pielęgnacji są pachy. Zwykły dezodorant nie ochroni przed poceniem i często, przy wyjątkowo silnym upale bywa nieskuteczny. Dlatego warto zainwestować w dobry antyperspirant, który nie tylko ogranicza wydzielanie potu, ale jednocześnie chroni podrażnioną częstym goleniem skórę. Te najlepsze chronią przed potem i przykrym zapachem, a jednocześnie nie zawierają szkodliwych soli aluminium. Dobrym rozwiązaniem są np. antyperspiranty w kremie, lub mineralne typu ałun.

Latem odsłaniamy stopy – nawet najpiękniejsze sandałki nie będą się dobrze prezentowały, jeśli nie zainwestujemy w odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji stóp. Dlatego, oprócz tradycyjnego kremu nawilżającego do stóp, który dobrze jest stosować na noc – warto zainwestować w dobrej jakości dezodorant odświeżający do stóp, który dodatkowo ochroni je przed wszelkimi otarciami i podrażnieniami, oraz w krem na dzień, o właściwościach odświeżających i regulujących potliwość. Jeśli często chodzisz w sportowych butach, z pewnością spodoba Ci się również specjalny talk do stóp – ma świeży zapach, ochrania skórę stóp, zmniejsza potliwość i łagodzi podrażnienia, a także sprawia, że skóra jest gładka i aksamitna. Aby zregenerować stopy po zimie i na bieżąco złuszczać zrogowaciały naskórek – sięgnij po peeling do stóp. Oprócz tradycyjnych peelingów kosmetycznych na uwagę zasługuje też kamień peelingujący – zanurza się go w żelu pod prysznic i delikatnie przesuwa po skórze. Kamień peelingujący – dezynfekowany minimum raz w miesiącu – posłuży Ci na długie lata i zapewni gładką skórę nie tylko na stopach.

Słońce brutalnie obchodzi się z nie tylko z naszą skórą, ale i z włosami. Najlepszą ochronę przed niszczeniem zapewnisz im, kupując naturalny olejek do włosów. Wcieraj go w suche lub wilgotne włosy, a raz w tygodniu nałóż jako maskę, zostawiając na minimum 30 minut (olejek wetrzyj nie tylko w całą długość włosów, lecz również w skórę głowy, aby pobudzić krążenie podskórne i pobudzić cebulki do pracy). Włosy przestaną niszczeć, wysychać i wypadać, nabiorą blasku i witalności.

Skóra latem nie lubi ciężkich i gęstych kosmetyków do makijażu – zwłaszcza podkład na lato powinien być wybrany z namysłem. Dobrze, jeśli ma on wysoki filtr przeciwsłoneczny i delikatną konsystencję. Wiele pań rezygnuje z ciekłych podkładów i skłania się ku pyłkowym (pudrowym) podkładom mineralnym. Nie tylko uspokajają one skórę i leczą podrażnienia, lecz także zapewniają delikatny makijaż i pozwalają skórze oddychać, a jednocześnie dostarczają szeregu minerałów i substancji odżywczych.

Lista kosmetyków na lato nie jest długa, a znacznie poprawia jakość skóry i nasze własne samopoczucie w letnie upały. Oto, co powinno się na niej znaleźć:

Letnia lista kosmetyczna – czyli absolutne must have

  • dobry krem do twarzy z filtrem
  • krem do ciała z wysokim filtrem UV
  • antyperspirant o dobrym składzie
  • krem, peeling i dezodorant do stóp
  • olejek do włosów
  • delikatne, mineralne kosmetyki do makijażu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *